W poniedziałek rano, 31 sierpnia 2026 roku, zapalił się ciąg wentylacyjny w lakierni na terenie zajezdni MPK przy ul. Jana Brożka w dzielnicy Borek Fałęcki. Na miejscu interweniowały jednostki straży pożarnej oraz patrol policji. Pracownicy obiektu zostali ewakuowani, a pożar szybko zlokalizowano i opanowano. Obecnie strażacy przewietrzają pomieszczenia i prowadzą działania wyjaśniające.
Gdzie dokładnie doszło do pożaru?
Zapłon nastąpił w ciągu wentylacyjnym lakierni działającej na terenie zajezdni MPK przy ul. Jana Brożka w Krakowie. Zdarzenie miało miejsce na terenie zakładu obsługi tramwajów i autobusów, w części przeznaczonej do prac lakierniczych i serwisowych. Nad miejscem zdarzenia pojawił się widoczny słup dymu, co spowodowało zgłoszenie do służb ratunkowych przed godziną 10:00.
Kto interweniował i jak przebiegała akcja?
Do działań skierowano m.in. zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Krakowie oraz patrole policji. Jak przekazał rzecznik Komendy Miejskiej PSP, st. asp. Maciej Podymkiewicz, strażakom udało się szybko odnaleźć źródło ognia i go ugasić. Rzecznik prasowy MPK, Marek Gancarczyk, poinformował, że po wstępnych działaniach pracownicy wrócili do pracy, choć w dwóch pomieszczeniach nadal trwają akcje gaśnicze i przewietrzanie obiektu.
Jakie są skutki i jakie działania są teraz prowadzone?
Ewakuowano 101 osób, nie zgłoszono osób poszkodowanych. Strażacy prowadzą przewietrzanie i oceniają rozmiar zniszczeń; trwa szacowanie strat materialnych. Na tym etapie nie ustalono przyczyny pożaru. Okoliczności zdarzenia mają zostać wyjaśnione przez odpowiednie służby.
Co to oznacza dla okolicy?
Akcja gaśnicza odbywała się na terenie zajezdni, dlatego bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców nie wystąpiło. Prace polegające na przewietrzaniu i ocenie uszkodzeń mogą spowodować krótkotrwałe utrudnienia przy obiekcie. MPK i straż prowadzą działania techniczne i operacyjne mające na celu przywrócenie normalnej pracy zajezdni.
Trwa szacowanie strat i ustalanie przyczyny zdarzenia.