27 września 2026 w Krakowie odbyła się pierwsza tura przedterminowych wyborów na stanowisko prezydenta miasta. Po przeliczeniu głosów PKW podała, że najwięcej głosów zdobył Łukasz Gibała, uzyskując 36,3% poparcia, a na drugim miejscu znalazła się Monika Piątkowska z 29,9% głosów. Do drugiej tury przeszli dwaj wymienieni kandydaci. W wyborach startowało także kilku innych kandydatów, którzy nie dostali się do finału.
Jak zareagowali mieszkańcy Krakowa?
W rozmowach na ulicach Krakowa reakcje były zróżnicowane. Część osób przyjęła wynik z zadowoleniem i deklarowała poparcie dla zwycięzcy I tury. Pojawiały się też opinie mówiące o trudnym wyborze między dwoma kandydatami. Kilku mieszkańców wskazywało, że głosowali na osoby, które znają osobiście lub które wcześniej angażowały się lokalnie. Inni mówili o obawach związanych z kierunkiem politycznym miasta w przypadku zwycięstwa jednej ze stron.
Co wynika dla kampanii przed drugą turą?
Wkrótce po ogłoszeniu wyników obie ekipy rozpoczęły działania przed rundą finałową. Na Rondzie Mogilskim obaj kandydaci prowadzili aktywność publiczną — rozdawano obwarzanki i odbywały się spotkania ze zwolennikami. Sztaby podkreślały potrzebę intensywnej pracy przed drugą turą, a zwycięzca I tury zastrzegał brak triumfalizmu oraz apelował o konsekwencję w działaniu.
Jakie tematy poruszali wyborcy?
W wypowiedziach mieszkańców często pojawiały się kwestie komunikacyjne i sprawy codziennej obsługi miasta. Niektórzy krytykowali zmiany w sieci tramwajowej, wskazując na utrudnienia w dojeździe do wybranych punktów. Inne komentarze dotyczyły oczekiwań dotyczących dialogu z mieszkańcami oraz powrotu lub kontynuacji określonych rozwiązań miejskich, które były poruszane w kampaniach kandydatów.
Oficjalne, pełne wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą pojawiły się po zamknięciu lokali i po przeliczeniu głosów ze wszystkich komisji.