Do pierwszego zdarzenia doszło 30 lipca w Skawinie, gdzie seniorka została wprowadzona w błąd telefonicznie i przekazała przestępcom znaczną kwotę oszczędności. Druga realizacja miała miejsce 18 sierpnia w Krakowie — w rejonie Nowej Huty policjanci zatrzymali mężczyznę, który chwilę wcześniej odebrał od innej seniorki pieniądze. Sprawy prowadziły wydziały kryminalne z Krakowa przy współpracy z funkcjonariuszami Biura Kryminalnego KGP.
Jak działał schemat oszustów?
Sprawcy zaczynali od rozmów telefonicznych. Najpierw dzwoniła osoba podająca się za pracownicę poczty i weryfikowała dane adresowe. Później kontaktował się ktoś przedstawiający się jako policjantka prowadząca rzekomą tajną akcję i wzbudzał strach o oszczędności. Seniorki miały odpowiadać, gdzie trzymają pieniądze, a następnie pakować je i udawać się do wskazanych miejsc — naprowadzano je nawet taksówkami. W jednym przypadku wskazane banki były zamknięte, więc oszuści nakierowali poszkodowaną do innej lokalizacji, gdzie mężczyzna pod wskazanym hasłem odebrał pieniądze.
Jak policja odnalazła i zatrzymała osoby biorące udział?
Funkcjonariusze kryminalni z KPP w Krakowie i z KWP w Krakowie odtwarzali przebieg zdarzenia i śledzili tropy poza regionem. W sprawie ze Skawiny ustalono mężczyznę, który odebrał środki i następnie przekazał je innym uczestnikom procederu — łącznie była to kwota określona przez śledczych jako niemal 1 mln zł. W osobnej realizacji policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Krakowie wraz z wywiadowcami KMP zatrzymali w Nowej Hucie osobę, która miała przy sobie całą odebraną kwotę. Funkcjonariusze zabezpieczyli 25 tys. zł i zwrócili pieniądze pokrzywdzonej.
Jakie instrukcje przekazała policja?
Policja podkreśliła, że przestępcy wykorzystują zaufanie osób starszych i grają na emocjach oraz strachu. Funkcjonariusze przypomnieli, że nigdy nie proszą o przekazywanie gotówki ani nie organizują „tajnych akcji”, w ramach których oczekują wydania oszczędności. Apel dotyczy zachowania szczególnej ostrożności przy podejrzanych telefonach i wątpliwych prośbach o przekazanie pieniędzy.
Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty dotyczące oszustwa oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. O ich dalszym losie zadecyduje sąd.