Kontakt
Teraz środa, 19 sierpnia 2026
Aktualności

Opłata turystyczna Kraków 2027 — miasto przygotowuje się na dodatkowe wpływy około 100 mln zł

Redakcja otokrakow.pl • 3 min czytania

Kraków zabiega o możliwość pobierania opłaty turystycznej, która przy odpowiedniej stawce mogłaby zacząć obowiązywać od sezonu 2027. Szacunki mówią o wpływach rzędu około 100 mln zł rocznie, pod warunkiem zmiany przepisów i przyjęcia lokalnej uchwały.

Kraków prowadzi działania legislacyjne i administracyjne mające na celu wprowadzenie opłata turystyczna Kraków 2027. Pomysł popierają przedstawiciele samorządu i niektórzy kandydaci w wyborach miejskich. Miasto podkreśla gotowość do wdrożenia rozwiązania, jeśli parlament i rząd uchwalą odpowiednie przepisy.

Jak mogłaby wyglądać opłata turystyczna?

Projekt rozważany przez miasto zakłada pobieranie opłaty od osób korzystających z noclegów. Jedna z propozycji przewiduje stawkę w okolicach 4 zł za noc, co przy obecnym ruchu turystycznym dawałoby wpływy oceniane na 60–100 mln zł rocznie. W dyskusji pojawia się też model wzorowany na Wenecji, gdzie funkcjonuje opłata noclegowa i — niezależnie — opłata za wjazd jednodniowych odwiedzających, lecz Kraków koncentruje się na opłacie za noclegi.

Jakie kroki prawne i organizacyjne są potrzebne?

Wprowadzenie opłaty wymaga nowelizacji prawa na poziomie krajowym. Poselskie projekty oraz prace w Ministerstwie Finansów są zgłaszane, a politycy zapowiadają możliwość uchwalenia przepisów jeszcze w bieżącym roku parlamentarnym. Po zmianie prawa konieczna będzie uchwała Rady Miasta Krakowa, która ustali wysokość opłaty i zasady jej poboru. Wskazywano również, że po podpisie prezydenta RP opłata mogłaby zostać wprowadzona tak, by obowiązywała od sezonu 2027.

Jak duży jest zakres noclegowy w Krakowie i kto o to zabiega?

Urząd Miasta prowadzi od 2021 roku elektroniczną ewidencję obiektów noclegowych eKON. W ewidencji figuruje ponad 3,5 tys. obiektów oferujących ponad 47 tys. miejsc noclegowych. Kraków od lat zgłasza postulaty do ministerstw i współpracuje z innymi miastami w Unii Metropolii Polskich, aby umożliwić gminom pobieranie opłaty niezależnie od kryteriów klimatycznych obowiązujących dziś przy opłacie miejscowej.

Na co miałyby iść wpływy z opłaty?

Miasto przedstawia pomysł jako instrument finansowania utrzymania przestrzeni publicznych, sprzątania, ochrony zabytków, transportu oraz działań ograniczających uciążliwości związane z masowym ruchem turystycznym. Propozycje mówią o przekazywaniu wpływów bezpośrednio do budżetu gminy, tak by środki trafiały na lokalne potrzeby. Kraków zaznacza też, że celem nie jest całkowite ograniczenie najmu krótkoterminowego, lecz wprowadzenie jasnych reguł i przeciwdziałanie szarej strefie.

Do tej pory samorząd prowadził formalne działania od 2017 roku, przygotowując projekty legislacyjne i apelując o zmianę przepisów. Kolejnym konkretnym warunkiem wejścia opłaty w życie pozostaje przyjęcie odpowiedniej uchwały przez Radę Miasta Krakowa.

Najczęstsze pytania

Kiedy opłata mogłaby zacząć obowiązywać?
Możliwość wejścia w życie opłaty wiązana jest z nowelizacją prawa krajowego; przy jej uchwaleniu i przyjęciu lokalnej uchwały miasto planuje wprowadzenie opłaty od sezonu 2027.
Kto pracuje nad wprowadzeniem opłaty?
W działania zaangażowane są władze Krakowa, przedstawiciele ministerstw, a także posłowie zgłaszający projekty ustaw; w debacie uczestniczą też kandydaci samorządowi i organizacje samorządowe, które zgłaszały postulaty od 2017 roku.
Ile mogłoby przynieść miastu pobranie opłaty?
Szacunki przy cytowanych wariantach wskazują na wpływy rzędu kilkudziesięciu do około 100 mln zł rocznie, zależnie od przyjętej stawki i skali ruchu turystycznego.
Czy opłata obejmie także jednodniowych turystów?
Rozważany model dotyczy głównie opłaty od noclegów. Opcja opłaty za wjazd jednodniowych odwiedzających, znana z Wenecji, jest analizowana, ale na razie Kraków koncentruje się na mechanizmie noclegowym.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Czytaj również