Muzeum Narodowe w Krakowie wzbogaciło kolekcję o prace dwóch znaczących twórców polskiej sztuki XX wieku. Do zbiorów trafił obraz Wojciecha Weissa z 1934 roku oraz dwustronny rysunek Andrzeja Wróblewskiego z lat 1955–1956. Obie prace od września prezentowane są w Galerii Sztuki Polskiej XX i XXI wieku w Gmachu Głównym MNK. Zakupy zostały dofinansowane z Funduszu Promocji Kultury przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Co przedstawia obraz „Kryzys” Wojciecha Weissa?
Obraz powstał w 1934 roku i pokazuje wnętrze pracowni z manekinem ułożonym na stosie odwróconych obrazów. Kompozycja funkcjonuje jako metafora przemijania, wątpliwości twórczych i zmieniającej się roli sztuki. Dzieło łączy elementy realizmu z nastrojem zbliżonym do surrealizmu i jest traktowane jako świadectwo otwarcia Weissa na ekspresjonizm. Muzeum wskazuje, że „Kryzys” wypełnia istotną lukę w prezentacji dorobku artysty i będzie ważnym punktem planowanej wystawy monograficznej poświęconej Weissowi w 2027 roku.
Czym jest dwustronny szkic Andrzeja Wróblewskiego?
Rysunek pochodzi z lat 1955–1956 i zawiera dwa odrębne studia przygotowawcze. Na jednej stronie znajduje się szkic do obrazu „Modelka w niebieskiej sukni”, ukazujący Aleksandrę Peterstein, która pozowała artyście na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Na odwrocie Wróblewski naszkicował postać Teresy, przygotowując kompozycję do obrazu „Na plaży”. Zachowana oryginalna, dwustronna oprawa umożliwia jednoczesne oglądanie obu stron, co jest rozwiązaniem rzadko spotykanym i istotnym dla badania procesu twórczego artysty.
Gdzie i od kiedy można zobaczyć nowe nabytki?
Obie prace zostały włączone do ekspozycji stałej Galerii Sztuki Polskiej XX i XXI wieku w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie przy al. 3 Maja. Prezentacja rozpoczęła się we wrześniu. Muzeum podkreśla, że rysunki Wróblewskiego uzupełniają jedną z najważniejszych kolekcji jego prac w Polsce, a obraz Weissa wzmacnia zbiór malarstwa młodopolskiego i jego późniejszych przemian.
Na zakup obrazu Wojciecha Weissa muzeum otrzymało dofinansowanie w wysokości 600 000 zł, a na dwustronny rysunek Andrzeja Wróblewskiego 300 000 zł.