Kontakt
Teraz Piątek, 11 września 2026
Sport

Afera sędziowska PZPN Jagiellonia — ujawniono kontakt trenera z sędziami

Zbigniew Mazur • 3 min czytania

Afera sędziowska PZPN Jagiellonia — ujawniono kontakt trenera z sędziami

W dniu meczu GKS Katowice – Jagiellonia (17.05.2026) trener Jagiellonii Adrian Siemieniec kontaktował się z sędzią asystentem; rozmowy trafiły do władz PZPN dopiero po 53 dniach, co uruchomiło postępowania i spór wewnętrzny w związku.

17 maja 2026 roku, przed meczem Ekstraklasy w Katowicach, trener Adrian Siemieniec wysłał wiadomość do sędziego asystenta Arkadiusza Kamila Wójcika. W rozmowie poruszono temat żółtych kartek dla zawodników Jagiellonii, a zrzut tej korespondencji został następnie przekazany sędziemu głównemu Pawłowi Raczkowskiemu. Spotkanie w Katowicach zakończyło się remisem 2:2, a przekazane wiadomości stały się podstawą do wszczęcia procedur dyscyplinarnych i doniesień do prokuratury.

Co się wydarzyło w Katowicach?

Rano 17 maja trener Jagiellonii napisał do sędziego asystenta prośbę o „współpracę” w kwestii kartek dla piłkarzy zagrożonych pauzą. Wójcik przesłał zrzut tej konwersacji sędziemu głównemu z dopiskiem „Pozdrawiam z Japonii”, a Raczkowski odpowiedział kurtuazyjnym pozdrowieniem. Przed meczem Siemieniec miał krótko porozmawiać z Raczkowskim, a podczas meczu arbiter okazał graczom Jagiellonii jedną żółtą kartkę. Dwa tygodnie później wynik tamtego pojedynku odegrał rolę w ostatecznym układzie tabeli o wicemistrzostwo.

Jaka jest osnowa konfliktu wewnątrz PZPN?

Sprawa wyszła na jaw w kontekście sporu między Arkadiuszem Wójcikiem a szefem Kolegium Sędziów, Marcinem Szulcem. Wójcik zarzucił przełożonym mobbing, groźby i zniesławienie oraz złożył zawiadomienie w prokuraturze. W tłumaczeniu PZPN pojawiły się zaprzeczenia dotyczące rzekomych propozycji wymiany ustaleń za obietnice obsad. Korespondencja z 17 maja została przekazana rzecznikowi dyscyplinarnemu dopiero 9 lipca, co wywołało zarzuty o opóźnianie zgłoszenia.

Jakie postępowania i konsekwencje toczą się obecnie?

Postępowanie dyscyplinarne wobec trenera Siemieńca zostało wszczęte 23 lipca. Od 27 sierpnia sprawy Siemieńca, Pawła Raczkowskiego i Arkadiusza Wójcika rozpatruje Komisja Ligi Ekstraklasy. Równolegle Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie po zawiadomieniu złożonym przez Wójcika. Regulaminy przewidują wobec trenera sankcje od kary finansowej (od 1000 zł) po dyskwalifikację lub wykluczenie, a wobec sędziów możliwe są dyskwalifikacje i skreślenie z list arbitrów.

Co było skutkiem meczu w tabeli?

Mecz w Katowicach zakończył się remisem 2:2, a tydzień później Jagiellonia wygrała spotkanie z Zagłębiem Lubin 1:0. Pomimo tej wygranej, wicemistrzostwo Polski przypadło innemu klubowi z powodu wyników bezpośrednich. Różnica punktowa i zdarzenia z 17 maja miały wpływ na końcowe rozstrzygnięcia dotyczące miejsc w tabeli.

Zrzuty korespondencji przekazano do rzecznika dyscyplinarnego PZPN 9 lipca, czyli 53 dni po meczu. Sprawy pozostają w toku.

Najczęstsze pytania

Kiedy miał miejsce niedozwolony kontakt trenera z sędziami?
Do kontaktu doszło 17 maja 2026 roku, przed meczem GKS Katowice – Jagiellonia rozgrywanym w Katowicach.
Kto zgłosił sprawę do organów ścigania?
Arkadiusz Kamil Wójcik złożył zawiadomienie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie 9 lipca 2026 roku, formułując zarzuty wobec władz Kolegium Sędziów.
Jakie działania podjął PZPN i jakie są możliwe sankcje?
PZPN wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec Adriana Siemieńca (23 lipca), a sprawy trzech osób trafiły 27 sierpnia do Komisji Ligi. Trenerowi grożą kary od 1 000 zł do dyskwalifikacji lub wykluczenia; sędziom grożą dyskwalifikacja lub skreślenie z listy arbitrów.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Zbigniew Mazur

Nazywam się Zbigniew Mazur i w redakcji otokrakow.pl odpowiadam za dział Sport. Śledzę zmagania klubów i zawodników Krakowa, od rozgrywek ligowych po zawody młodzieżowe i imprezy biegowe.

Czytaj również