Smoki Kraków wygrały oba inauguracyjne spotkania nowego sezonu Ekstraligi unihokeja. Pierwszy mecz odbył się w hali KS Orzeł Piaski Wielkie przeciwko Floorball Team Poznań. Drugi pojedynek rozgrywano w Czerwieńsku z beniaminkiem, KS Lokomotiv Czerwieńsk. Drużyna z Krakowa wróciła z tych wyjazdów z kompletem punktów.
Jak przebiegał mecz z Floorball Team Poznań?
Spotkanie w Piaskach Wielkich było wyrównane i pełne zmian prowadzenia. Gospodarze utrzymywali przewagę przez większość czasu gry, ale rywale potrafili doprowadzić do stanu 3:3, a następnie zbliżyć się do 8:6. Zespół z Krakowa zachował spokój i ostatecznie zwyciężył wynikiem 9:8. Bramki dla Smoków zdobywali: Oskar Kuczek (2), Wiktor Brzozowski (2), Rafał Żabówka (2), Marcin Dulęba (2) oraz Mariusz Górowski.
Mecz dostarczył wielu emocji zgromadzonym kibicom. Smoki miały momenty przestoju, które pozwoliły przeciwnikom na odrobienie strat, lecz końcowe fragmenty należały do gospodarzy. Wynik przybliża, że ekipa potrafiła reagować pod presją, utrzymując prowadzenie do końcowego gwizdka. Hala KS Orzeł Piaski Wielkie była areną tej zwycięskiej inauguracji.
Kiedy i jak wyglądał mecz w Czerwieńsku?
Drugi mecz rozegrano w Czerwieńsku, ponad 450 km od Krakowa, gdzie miejscowy KS Lokomotiv jest beniaminkiem Ekstraligi. Po męczącej podróży Smoki miały problem z wejściem w rytm, co widać było po wyniku 1:0 po pierwszej tercji. Po zmianie stron krakowianie zdobyli dwie bramki i przez długi fragment nie dopuścili do celnego strzału rywala. Końcówka przyniosła dramaturgię: gospodarzom udało się wyrównać na 3:3 na dwie minuty przed końcem, ale kapitan Smoków, Rafał Żabówka, zdobył gola już po 16 sekundach i chwilę później ustalił wynik na 3:5.
Kto wyróżnił się w drużynie?
Najczęściej na liście strzelców pojawiał się Rafał Żabówka, który w meczu z Lokomotivem zdobył hat-tricka. Ważne trafienia dołożyli także Oskar Kuczek i Wiktor Brzozowski. Nowy bramkarz, Wojtek Komperda, został wskazany jako mocny punkt defensywy. Trener, zawodnik i prezes klubu Bartosz Ciapała zwrócił uwagę na szybkie wprowadzenie nowych zawodników do zespołu; wymienił między innymi Marcina Dulębę i Damiana Gindę jako elementy wzmacniające konstrukcję akcji.
Co to oznacza dla dalszej części sezonu?
Po dwóch kolejkach Smoki mają komplet punktów na rozpoczęcie rozgrywek Ekstraligi. Klub ocenia, że liga będzie wyrównana i każdy zdobyty punkt może mieć znaczenie w końcowej klasyfikacji. Sztab zwraca też uwagę na potrzebę poprawy skuteczności i eliminowania przestojów w grze, które w pierwszych meczach mogły skomplikować przebieg spotkań.
W najbliższym okresie zespół będzie pracował nad stabilizacją formy i wprowadzaniem młodych zawodników do składu. Kadra Smoków pozostaje szeroka i klub liczy na rozwój poszczególnych graczy poprzez treningi oraz kolejne ligowe występy.