Kontakt
Teraz Czwartek, 10 września 2026
Aktualności

Królik Marcyś nie żyje w Krakowie

Emilia Wojciechowska • 2 min czytania

Królik Marcyś nie żyje w Krakowie

W Krakowie zmarł Marcyś, królik znany z historii o okrucieństwie wobec zwierząt i późniejszej opiece w „Zakróliczonym domu u Kasi”. Informację o jego odejściu przekazała opiekunka; przyczyną były komplikacje po problemach z pęcherzem.

Marcyś, królik który stał się szeroko rozpoznawalny w internecie, zmarł w Krakowie. Właścicielka i opiekunka, Katarzyna prowadząca profil "Zakróliczony dom u Kasi", poinformowała o jego odejściu 9 września 2026 roku. Zwierzak przez ostatnie miesiące mieszkał w bezpiecznym domu, gdzie otrzymywał specjalistyczną opiekę i rehabilitację. Informacje o śmierci pojawiły się w mediach po tym, jak stan Marcysia nagle się pogorszył.

Jak Marcyś trafił do opieki?

W lutym tego roku spacerowicze znaleźli Marcysia w jednym z krakowskich parków w ciężkim stanie. Zwierzę miało rany cięte i kłute, połamane kończyny oraz obcięte uszy. Weterynarze przeprowadzili zabiegi ratujące życie, między innymi amputację tylnych łap z powodu martwicy.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (KTOZ) oraz późniejsza opiekunka zapewniły królikowi stałą opiekę i warunki przystosowane do jego niepełnosprawności. Policja zatrzymała 21-letniego mężczyznę podejrzanego o spowodowanie obrażeń; mężczyzna przyznał się do zarzutów związanych ze znęcaniem się nad zwierzęciem.

Co doprowadziło do śmierci Marcysia?

W ostatnich dniach życia Marcysia pojawiły się poważne problemy z pęcherzem, które wymagały pilnej interwencji weterynaryjnej. Opiekunka zdecydowała o operacji ratującej życie; zabieg wiązał się z dużym ryzykiem. Choć początkowo wydawało się, że królik zareagował na leczenie, jego serce nagle przestało bić i zwierzę zmarło podczas powrotu do zdrowia.

Jaką rolę odegrała historia Marcysia?

Historia Marcysia zwróciła uwagę na przemoc wobec mniejszych zwierząt i na skalę problemu bezdomności wśród gryzoni. Opiekunka i KTOZ podziękowali osobom, które wspierały leczenie i opiekę nad królikiem. Po śmierci Marcysia opiekunka zadeklarowała kontynuowanie pomocy innym królikom; KTOZ w pożegnalnym wpisie wyraziło żal i wdzięczność wobec wszystkich zaangażowanych.

Marcyś zmarł 9 września 2026.

Najczęstsze pytania

Kiedy Marcyś zmarł?
Informacja o śmierci Marcysia została podana 9 września 2026 roku.
Co było przyczyną śmierci Marcysia?
Przyczyną były nagłe komplikacje związane z pęcherzem. Królik przeszedł pilną operację; po zabiegu jego serce się zatrzymało.
Kto opiekował się Marcysiem po uratowaniu?
Po leczeniu Marcyś trafił pod opiekę Katarzyny prowadzącej "Zakróliczony dom u Kasi"; w działania ratunkowe i dalszą opiekę zaangażowało się Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.
Czy zatrzymano osobę podejrzaną o skatowanie Marcysia?
Tak. Policja zatrzymała 21-letniego mężczyznę, który przyznał się do spowodowania obrażeń Marcysia.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Emilia Wojciechowska

Nazywam się Emilia Wojciechowska i w redakcji otokrakow.pl odpowiadam za sekcję Aktualności. Zajmuję się tym, co dzieje się w Krakowie i w sąsiednich gminach — od spraw samorządowych po inwestycje i komunikację miejską.

Czytaj również