Pod koniec września do Komisariatu I w Krakowie trafiło zgłoszenie o zniszczeniu zabytkowej kamienicy przy ul. Dietla. Osoba zgłaszająca wskazała 41-latka jako sprawcę, a zapis monitoringu potwierdził, że mężczyzna zatrzymał się przy drzwiach wejściowych i kopnięciem odłączył elementy drewnianego poszycia. Zgłaszający oszacował wartość uszkodzeń na około 7 500 zł. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego i przewieźli go do Komisariatu I w Krakowie celem wykonania dalszych czynności.
Jak doszło do zniszczenia?
Nagranie z monitoringu wskazało, że sprawca zatrzymał się bezpośrednio przy wejściu do kamienicy. Następnie kopnął drzwi, co spowodowało oderwanie drewnianego poszycia. To zachowanie zauważyła osoba zgłaszająca, która wskazała mężczyznę policjantom. Ocena wartości strat została dokonana przez zgłaszającego na miejscu.
Jakie są konsekwencje prawne?
41-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura rejonowa zastosowała wobec niego dozór policyjny jako środek zapobiegawczy. Podejmowane czynności obejmowały zatrzymanie i przesłuchanie w Komisariacie I w Krakowie.
Co zrobić po odkryciu zniszczeń zabytku?
Zniszczenia należy zgłosić na policję; sprawę przyjmuje między innymi Komisariat I w Krakowie. Jeśli dostępne są nagrania z monitoringu lub świadkowie, warto je przekazać funkcjonariuszom, aby ułatwić wyjaśnienie okoliczności. Nieusuwanie śladów zdarzenia zwiększa szansę na skuteczne ustalenie sprawcy. Postępowanie karne może być prowadzone niezależnie od wyceny strat przez właściciela lub zarządcę obiektu.
Dozór policyjny wobec zatrzymanego został wprowadzony przez prokuraturę.