Kontakt
Teraz Wtorek, 8 września 2026
Sport

Jordi Sánchez transfer Pogoń Szczecin — klauzula 250 tys. euro i spór klubów

Zbigniew Mazur • 3 min czytania

Jordi Sánchez transfer Pogoń Szczecin — klauzula 250 tys. euro i spór klubów

Napastnik Jordi Sánchez przeniósł się z Wisły Kraków do Pogoni Szczecin po aktywacji klauzuli odstępnego. Operacja wywołała napięcie między władzami obu klubów i różne szacunki dotyczące całkowitej kwoty transferu.

7 września 2026 roku napastnik Jordi Sánchez oficjalnie zmienił barwy klubowe i przeszedł z Wisły Kraków do Pogoni Szczecin. Transfer nastąpił po uruchomieniu klauzuli odstępnego zapisanej w kontrakcie zawodnika. W sezonie, który właśnie trwał, Sánchez zdobył sześć goli w pierwszych siedmiu meczach i był liderem klasyfikacji strzelców ekstraklasy.

Jak doszło do transferu?

Pogoń aktywowała zapis w umowie piłkarza, który według przekazów dziennikarzy wynosił 250 000 euro. Dziennikarz Piotr Koźmiński pisał, że kwota klauzuli to 250 tysięcy euro. Inne relacje, w tym informacje z portalu PogonSportNet, wskazywały, że do kosztu podstawowego doszły opłaty solidarnościowe i manipulacyjne, co podnosi całkowitą sumę transferu do szacunków rzędu około 300–400 tys. euro.

W krytycznych godzinach przed sfinalizowaniem operacji Wisła informację o zamiarach Pogoni otrzymała — jak podał prezes klubu — na kilkadziesiąt godzin przed finalizacją od agenta zawodnika. Klub z Reymonta w trybie pilnym próbował prowadzić negocjacje, ale ostatecznie zawodnik zdecydował się na przenosiny.

Jak zareagowały kluby?

Prezes Wisły, Jarosław Królewski, przekazał w mediach społecznościowych, że klub dowiedział się o aktywacji klauzuli na krótko przed jej uruchomieniem i że podjęto próby zatrzymania piłkarza. Królewski napisał, że ma własne przemyślenia na temat przebiegu sprawy, ale wolał je zachować dla siebie.

Właściciel Pogoni, Alex Haditaghi, odpowiedział, że klub działał zgodnie z kontraktem piłkarza i obowiązującymi przepisami. Podkreślił, że darzy Wisłę szacunkiem, lecz w futbolu kluby pozostają konkurentami i Pogoń ma obowiązek wzmacniać skład, gdy pojawiają się okazje rynkowe.

Co oznacza transfer dla drużyn?

Dla Pogoni pozyskanie Sancheza ma przynieść natychmiastowe wzmocnienie linii ataku — klub oczekuje, że Hiszpan szybko wejdzie do podstawowego składu i poprawi skuteczność zespołu. Pogoń miała w chwili transferu osiem punktów w tabeli i rozegrała mniej spotkań niż niektóre rywale.

Wisła straciła najlepszego strzelca sezonu i stanęła przed koniecznością szybkiego uzupełnienia luki w ataku. Mimo wpływu z transferu — który różne relacje szacują na około 300–400 tys. euro — utrata zawodnika w kluczowym momencie sezonu stawia szkoleniowy sztab przed trudnym zadaniem.

Co dalej z zawodnikiem?

Sánchez przybył do Szczecina i nie miał jeszcze wystąpić w najbliższym meczu Pogoni — relacje wskazywały, że obejrzy spotkanie z trybun. Klub zaplanował zaprezentowanie zawodnika na stadionie i włączenie go do kadry w kolejnych spotkaniach po dopełnieniu formalności.

Według części relacji środki za transfer wpłynęły na konto Wisły w dniu finalizacji operacji; sumy podawane w mediach różniły się w zależności od uwzględnienia dodatkowych opłat.

Najczęstsze pytania

Ile wyniosła klauzula odstępnego Jordiego Sáncheza?
Dziennikarz Piotr Koźmiński podał, że klauzula wynosiła 250 000 euro.
Czy całkowity koszt transferu był wyższy niż 250 tys. euro?
Tak. Po doliczeniu opłat solidarnościowych i innych kosztów media szacowały łączny koszt na około 300–400 tys. euro.
Dlaczego pojawił się spór między klubami?
Spór dotyczył terminu i sposobu informowania Wisły o aktywacji klauzuli — prezes Wisły wskazał, że klub dowiedział się o zamiarach Pogoni na kilkadziesiąt godzin przed finalizacją, a właściciel Pogoni podkreślił, że działano zgodnie z umową.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Zbigniew Mazur

Nazywam się Zbigniew Mazur i w redakcji otokrakow.pl odpowiadam za dział Sport. Śledzę zmagania klubów i zawodników Krakowa, od rozgrywek ligowych po zawody młodzieżowe i imprezy biegowe.

Czytaj również