W połowie sierpnia w centrum Krakowa z parkingu przy Dworcu Głównym zniknęła elektryczna hulajnoga. W środę kryminalni z Komisariatu II ustalili miejsce pobytu podejrzanego i przeszli do działania w rejonie Zabłocia.
Gdzie i jak doszło do zatrzymania?
Funkcjonariusze udali się do jednego z hoteli w okolicy Zabłocia, skąd pochodziła informacja o miejscu przebywania podejrzanego. Po przybyciu na miejsce drzwi otworzył mężczyzna, który wzbudził zainteresowanie policjantów.
Po przedstawieniu powodów interwencji zatrzymano go i przewieziono do komisariatu. Jeszcze tego samego dnia trafił do policyjnego aresztu, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
Jakie zarzuty i konsekwencje?
36-letni mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży hulajnogi, której właściciel wycenił stratę na 1 000 zł. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Jak postępować w przypadku kradzieży hulajnogi?
Właściciel utraconego sprzętu powinien zgłosić zdarzenie na policję i przekazać opis przedmiotu oraz okoliczności zdarzenia. Istotne są informacje o miejscu i czasie pozostawienia hulajnogi oraz dokumenty potwierdzające własność.
Zgłoszenie można złożyć osobiście w najbliższym komisariacie lub telefonicznie na numer 112. Im więcej szczegółów poda właściciel, tym łatwiej funkcjonariuszom prowadzić ustalenia.
Policjanci skierowali wniosek do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej mężczyznę do powrotu do kraju po zakończeniu procedur karnych.